;
2020-03-10

Jak uchronić się przed koronawirusem?

Na szczepionkę przeciwko koronawirusowi pozostaje nam poczekać. Jak zatem, we własnym zakresie, zadbać o bezpieczeństwo? Na czym powinno to polegać?

1. Mycie dłoni.

Brzmi banalnie, a ma fundamentalne znaczenie w zapobieganiu zakażeniom. Najczęstszą drogą zakażenia są bowiem zanieczyszczone
powierzchnie i przedmioty, których dotykamy i z których własną dłonią przenosimy wirusa na błony śluzowe (usta, noc, oczy). Nawet nie wiemy, jak często nieświadomie dotykamy twarzy w ciągu dnia! Różne źródła podają różne liczby: jedne mówią, że 19 razy na godzinę, inne że 27 razy dziennie. Dokładne dane nie są właściwie istotne; ważne jest tylko to, że kontakt dłonie-twarz jest każdego dnia wielokrotnie powtarzany i że każdy taki kontakt może być potencjalnie niebezpieczny. Dlatego właśnie mycie rąk jest kluczowym elementem profilaktyki.

Jak prawidłowo i bezpiecznie myć dłonie. Ręce trzeba myć jak najczęściej, najlepiej za każdym razem, nim dotkniemy twarzy, przed jedzeniem czy po kontakcie z przedmiotem lub powierzchnią, której dotykał ktoś inny. Do mycia używajmy mocno ciepłej wody (wirus nie lubi wysokiej temperatury) i mydła.
Dłonie trzeba namydlić bardzo dokładnie, włącznie z przestrzeniami pomiędzy palcami, namydlmy także kciuk dookoła oraz nadgarstki. Mycie powinno trwać 20-40 sekund. Jeśli nie mamy możliwości umycia rąk, stosujmy żele antybakteryjne i dezynfekujące oraz odkażające chusteczki. Jeśli jednak możemy wybierać, dokładne mycie dłoni jest skuteczniejsze, iż dezynfekujące żele czy chusteczki.

mycie rąk

2. Dezynfekcja.

Można do niej użyć sprayu do dezynfekowania powierzchni, do kupienia w aptece. Można sobie zrobić własny spray np. ze spirytusu; ważne, by zawierał min. 75 proc. alkoholu. Warto dezynfekować klawiaturę i myszkę, telefon (komórkowy i stacjonarny), klucze, klamki, włączniki światła, poręcze mebli, guziki w windzie. Do takiej dezynfekcji można użyć środka na alkoholu, ale też można myć je wodą z dodatkiem środków czyszczących, zawierających chlor. Pierzmy codziennie odzież w najwyższej dopuszczalnej temperaturze.

3. Zachowanie.

Unikajmy wszelkich miejsc, w których będzie dużo ludzi. Starajmy się utrzymywać dystans co najmniej 1.5 metra od innych osób, na taką odległość jesteśmy raczej bezpieczni. Na jakiś czas lepiej zrezygnować z kina, komunikacji miejskiej czy zatłoczonych centrów handlowych. Używajmy płatności zbliżeniowych, bo wtedy nie trzeba dotykać terminala kartą. Unikajmy pomieszczeń, w których jest klimatyzacja, łącząca kilka pomieszczeń. Unikajmy też dzielenia z innymi przedmiotów codziennego użytku.

 

Koronawirus – czy nosić maseczki i jakie?

Z aptek zniknęły maseczki, włącznie z jednorazowymi maseczkami chirurgicznymi. Czy noszenie takiej maseczki pomoże uniknąć zachorowania?

1. Maseczki chirurgiczne.

Większość zwyczajnych maseczek może nas ochronić przed zawieszonymi w powietrzu drobinkami wydzieliny, mogącymi nieść wirusa. Jednak przed samym zakażeniem nie chronią. Jednorazowe maseczki wykonane z gazy lub materiału zaburzają przepływ powietrza i zatrzymują wilgoć z ludzkiego oddechu. Wirusy najlepiej czują się na wilgotnych powierzchniach, więc – jeśli trafią na taką maseczkę – będą się na niej ochoczo rozwijać. Takie maseczki należy nosić krótko – najwyżej kilka godzin. Należy ją
zdjąć natychmiast, jak tylko zrobi się wilgotna. Raz użytej, ponownie założyć nie wolno. Zdejmujemy taką maseczkę rozwiązując sznurki z tyłu głowy, nie wolno dotykać części, zakrywającej twarz. Zdjętą maseczkę należy wyrzucić do zamykanego kosza na śmieci, a nową założyć dopiero po dokładnym umyciu rąk.
W trakcie noszenia maseczki unikajmy jej dotykania.

Zarażeni. Takie chirurgiczne maseczki powinni nosić nie tyle ludzie, chcący uniknąć zakażenia, co osoby już wykazujące objawy. W ich przypadku ma to
głęboki sens, bowiem maseczki zapobiegają rozsiewaniu zawierającego zakażoną wydzielinę aerozolu podczas kaszlu czy kichania.

maska

2. Półmaski filtrujące.

Zakrywają nos i usta. Posiadają zdolność absorbowania aerozoli i cząstek stałych, pyłów i dymu, zawieszonych w powietrzu i niewidocznych gołym okiem. W zależności od stopnia ochrony, półmaski filtrujące dzielą się na trzy typy: FFP1, FFP2 i FFP3. Akronim FFP oznacza„filtering face piece”. Maski, klasyfikowane według tych klas, muszą spełniać normy, określone w europejskim standardzie EN 149:2001+A1:2009.

Klasa 1 (FFP1) ma skuteczność filtracji 80 proc., przeciek wewnętrzny (czyli ilośćpowietrza, która może się dostać pod maskę z zewnątrz) wynosi ok. 25 proc. Ta klasa
 masek zatrzymuje cząstki o wielkości do 0,6 μm. Najczęściej używa się ich w przemyśle budowlanym czy spożywczym.

Klasa 2 (FFP2) ma skuteczność filtracji w granicach 94 proc. Wychwytuje cząstki o wielkości do 0,6 μm. Chroni przed cząsteczkami aerozolu, dymem i pyłami. Całkowity
przeciek wewnętrzny w tej klasie nie może przekroczyć 11 proc. Stosowane są w przemyśle metalowym lub w górnictwie. Pracownicy tych sektorów stykają się z
czynnikami, które w dłuższej perspektywie prowadzą do rozwoju chorób układu oddechowego (np. rak płuc) i znacząco zwiększają ryzyko poważnych powikłań, takich
jak gruźlica płuc.

Klasa 3 (FFP3) posiada skuteczność filtracji na poziomie 97 proc. Całkowity przeciek wewnętrzny wynosi maksymalnie 5 proc. Są stosowane do ochrony przed cząstkami
stałymi i ciekłymi o wysokiej toksyczności. Ta i tylko ta klasa ochrony skutecznie filtruje cząsteczki substancji rakotwórczych i radioaktywnych oraz chorobotwórcze,
takie jak wirusy, bakterie i zarodniki grzybów. Klasa FFP3 jest najwyższą klasa ochrony dróg oddechowych przed zanieczyszczeniami i drobnoustrojami. Używa się ich w
przemyśle chemicznym oraz w zastosowaniach medycznych.

Dopasowanie. Maseczki występują w rozmiarach S, M i L. Muszą być dobrane odpowiednio do rozmiaru twarzy. Najlepiej jest wybierać takie, które posiadają specjalny klips, umożliwiający dopasowanie maseczki do kształtu nosa oraz zawór wydechowy. Zawór wydechowy znacznie zmniejsz tzw. opór wydechowy oraz redukuje ciepło i wilgoć, zapobiegając ich zbieraniu się w masce. To nie tylko poprawia komfort oddychania, ale też mniejsza ryzyko, że na wilgotnym materiale zaczną się rozwijać drobnoustroje. W przypadku ochrony przed SARS-CoV najlepiej sprawdzą się maski lasy FFP3, ale klasa FFP2 także skutecznie zmniejsza ryzyko kontaktu z wirusem w codziennych warunkach. Klasa FFP3 jest konieczna w przypadku pracowników służby zdrowia, mających kontakt a chorymi. Zwykłym „zjadaczom chleba”, idącym np. na zakupy do centrum handlowego, maska klasy FFP2
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel